Translate

February 26, 2012

Everything is a nature. Let's have two Kitties adventure.

Pix by Ikarus

Fryzur: DYI Zaplecion
Coat Red: Promod
Coat Black" Punk Rave z zabytku klasy Trupkondo
T-shirts: Mountain
Leggins: Fishbone
Red spodnium: SH ==>> i kibicowały trzem warkoczętom tu oraz postrzelonemu przez GrossBossa w zadek Czerwonemu Kapturkowi
Koturny: Bamboo ==>> tja, wybłocone na ugorach w ramach roszczeń od płanetników
Black Sznurówken Butten: SH ==>> pomogły Wróżce Babidiboo uporać się z dwulatką :P
Kolczyki: ebay+ DIY / uwielbiam użuwac lakieru do paznokci nie do paznokci :)))
Bransoleta: Evil Eye ajajaj :P ==>> our shop Hurghada
Prezencja: Stalowa Zdublowana
Statyści:

6 comments:

Rzaba said...

jesteś piekna wariatko! ;)

tattwa said...

a ja się pytam, gdzie twórczość literacka? zdjęcia w dechę, zwłaszcza pierwsze ma moc, ale jestem złakniona jakiejś opowieści, która zwyczajowo sprawi, że zawyję ze śmiechu dziko i niekontrolowanie.
słowa i igrzysk!

GrossBoss said...

Tattwa właśnie zbieramy się do Egiptu, bo wylatujemy w piątek. Będę miała czas odetchnąć i nasmarować co nieco :)

Rzabucha. Mój rozmiar ą może się schowac przy Twoich dekoltach o fotkach nie wspomniu. Zaglądam na Twojego bloga i zawsze wychodzę zachwycona tym co tworzysz :)

PiF PaF said...

rewelacyjne fotki i super biżuuu no i czarna wersja Ciebie wymita

pozdrawiam

Anonymous said...

Napiszę więcej gdy pozbieram szczękę z podłogi...
Szefowo, jesteś bardzo inspirująca, nie chodzi nawet o stylizacje, ale o tryb życia, czasami mam wrażenie, że doba szefowej trwa 48 godzin, ale prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy równi pod tym względem i ma 24 godziny.
Podziwiam! Ja jestem leń odpoczywak czytacz i na nic mi nie starcza czasu :( Czasami tygodniami nie wychodzę z dresów, codziennie czystych wprawdzie i innych, ale zawsze dresów...

GrossBoss said...

Mój drogi Amonimie. Zbierz zęby bo Ci jeszcze będa potrzebne. na przykład aby pogryźć kromkę chlebka albo serek żółty z ogórkiem. Czasu mi brak jak cholera. Po robocie padam na pysk i jade po dziecko. potem mamy 3 godziny i padamy na pysk i idziemy spać. Czas na fotki mam tylko co weekend co trzeci lub czwarty/ to zalezy od Karoliny :)/ a GrossBossa updateuje w pracy :P
Uściski!