Translate

October 19, 2011

Fashion Fict Faction by LMProduction. Ze wspomnień Redankcji. Rzecz o INTEGRANCJI

Comments after post title click

Integrancja ważna jest jak nie wiem. Kiedy w 2003 pojechałam na te intengrancję do zamku w Reszlu, liczyłam na jakąś wydekoltowaną hrabinę o oczach jak chabry, włosach jak sadza czarnych i brewkach jak skrzydła jaskółki. Niestety. Zamiast tego oczom moim ukazało się wyposażenie ruchome mojego działu w ilości dziewek sztuk dziewięć plus ja. Na miejscu dostałam piękną komnatę z żywą cegłą wiszącą złowieszczo nade mną i zaczęłam się wczuwać. Bo dali nam panie na te integrancję całe wyposażenie, w tem ruchome w postaci żywych braci rycerzy Krzyżaków i Niepolaków co machali mieczami i różnymi innymi narzędziami kuchenno-torturowymi i ten. Zagjebiaszno normalnie. Bo tłukli się o mnie.

Najpierw wczułam jakieś 3 setki a potem błękitną suknię co ją ukradłam z Teatru Wielkiego na tę okazję. Wsadziłam pod michały dwie skarpety z nadrukiem Kennego z South Park dzięki czemu z rozmiaru ą zrobiła się czwórka i z wystającym „mamucim” biustem żeby pasował do sukienki poszłam jakieś 9 wieków wstecz. Nie wiem o co chodziło tym rycerzom co się tam tłukli dla mnie ale każdy rzucił mi się do stóp i mlaszcząc oznajmił, że jestem Panią Jego Serca. Masochistów mamy dużo, dlatego tez każdy z nich został przeze mnie zdzielony po głowie toporem, potem nawrzeszczałam na nich, że On Ci Mój i tego... i przykryłam ich pieluchą tetrową a potem zaczęli się o mnie bić na miecze, topory i płonące pochodnie.

Następnie zwyciężyli każdy każdego i musiałam im się oddać. Uczyniłam to z ochotą albowiem dziewki moje pozostałe chciały zrobić to pierwsze. Oddałam im się w żelaznych gaciach, które niecnie nanizałam na siebie podczas bitwy i zapięłam na kłódkę. Zatem oddanie było symboliczne bo nikt nie chce złamać siusiaka o Żęlazną Dziewicę o inicjałach LM. Ponieważ lubię być bita i sama karcić oraz poniżać różnymi przedmiotami swoich znajomych ( między innymi twórczość moja jest przejaskrawionym przykładem molestowania gał ocznych przez kwadrat monitora – to taka nowa odmiana sadyzmu) , dałam się zakuć w dyby podczas ochoty na siku. Miało to na celu wzmocnienie doznań masochistycznych, bo nie wypada na środku sali tortur zsikać się nosząc suknie ala Scarlet O’hara.



Następnie storturowano mnie naocznie potrawami z dziczyzny i pieczonym selerem z grzybami. Ponieważ gacie były ciężkie jak cholera jasna musiałam je zostawić w kącie bo nie mogłam normalnie usiąść przy stole. Podczas siadania poczułam, że coś śmierdzi. Myśląc, że to wyziewy natury co leżała usmażona na stole uspokojona zaczęłam pakować się na swoje wielkie krzesło. Okazało się, że to nie natura tak śmierdzi tylko ja, albowiem pali mi się z tyłu suknia.

Miłościwie panujący nam kaganek podłogowy udzielił mi jednego z płomieni i dzięki temu miałam do zapłaty w tem 2003 w Teatrze Wielkim jakieś 500 zeta. Ponieważ byłam już bardzo nietrzeźwa uroniłam przepisowe dwie łzy w chustkę haftowaną co ma cztery rogi i z dziurą wielkości Wrocławia poniżej rzyci zasiadłam aby zjeść to co gapiło się na mnie z jabłkiem w pysku. W zamian za to po jedzeniu złapałam za łeb wszystkich trzech rycerzy i kazałam przeszkolić się w walce na miecze, czego efektem jest dziura na prawicy mey między kłykciem a wskazującym palcem w paznokieć zaopatrzonym.

Rycerz jeden był bardziej poszkodowany albowiem prawie złamałam mu dwa palce jak nie trafił w klingę. Zaznaczam, że to on nie trafił a nie ja. Ja trafiłam. Przynajmniej tam gdzie wydawało mi się, że mam trafić. Z reszty wieczoru pamiętam mętnie i nie na temat. Jakiś wieszak na ubrania stojący na stole w karczmie i laski w samych stanikach wijące się dookoła niego. Pamiętam niebieskie słodkie i sól i cytrynę i grzane z goździkiem i to, że musiałam włazić na czworaka do swojej komnaty. Uhm... tak. Muszę się zostanowić nad tym bardzo mocno. I jeszcze nad tym jak kobita w średniowieczu zakuta w żelazne stringi oddawała naturze co jej przeznaczone skoro kłódka dyndała jej u uda a gwoździe wbijały się w pośladka. No! Ale pomyślę o tym jutro...

Uszanowania
Grsssbzzzzzz...






October 15, 2011

Grunt to zadbać o szczegóła zara po zakupie by nie wylądować panie z głową w ścierwa trupie...? Lace wig story....

No to nadszedł w końcu dzień z tacą. Dzień z taca polega na dniu z tacą plus to co na tacy. Och jakże wielkie mają dylematy ci, którzy musza doradzać innym jak coś zrobić aby tego nie spieprzyć a jeszcze porada ma wyglądać zarówno ładnie, nadobnie jak i stylowo. Generalnie stylowo to słowo, które przylepione do gąb tysięcy lasek które strzelają sobie zdjęcia i próbują swój styl / często taki który widzieliśmy jeż setki razy/ zaproponować innym. No cóż.
Pisałam juz wiele razy od czego to zależy. Od tego czy firma do której napisałaś o darmowe ciuchy, w których ponieważ jesteś bardzo popularna zrobisz sobie zdjęcia zamiast za reklamę - dostaniesz, czy owa firma wypnie na ciebie wielką dupę pełna dolarów i nasra ci na głowę za pomocą Johna Fuckoff Low Facebook-like Numberze Naiwniaku.

Dlatego też portal polskich szaf aż roi się od tych którym John nie nasrał więc wszystkie wyglądają podobnie. To tyle o reklamowaniu czegokolowiek za pieniądze.

Ja lubię te co lubią przewalać śmierdzące ciuchy na ciuchach a jeśli już linkuję kogoś po prawej stronie / to z tych bardziej popularnych/ to takie które rzeczywiście coś proponują jako pierwsze a nie jako ostatnie a mają ci one przy okazji ładnę facjatę jako, że lubię patrzeć na ładne facjaty szczególnie.
Szcególnie Julia szczególnie i pewna z torebkom ze sznurkami na głowie. Magda. Dobra.

To zatem o tacy.

Taca co ma stajla,

jest błyszcząca i pozłacana jak nie wiem / festyn z klaso/ czekała sobie aż 1,5 miesiąca aby postawic na niej różnorakie mazidła, które tutaj poniżej widnieją, więc wiadomo, dzisiaj GrossBoss doradza jak uratować włocha przed dewastacją :) Za tacą to biało czarne to mój ukochany ultrafiolet, dzięki któremu mogę zobaczyć kto nasikał mi na dywan w salonie i czy nie należy już iść na kanałowe leczenie zębów. Lubi go także moja wnuczka, znaczy ekhe! moja córka, która tam sobie będzie właśnie przedstawiać właściwości ultrafioletu i ten.



Dobra. Taca zaprezentowana więc czas na szczegóły.
Kremy są różne i produkowane dla różnych celów. Jedne po to aby odżywić, inne po to aby ożywić a jeszcze inne aby ekshumować zwłoki zwierza co wam zwisa ze łba i nie powiewa na wietrze bo się skołtunił jak cholera.

Krem Palmers - number one. Produkowany w USA ale co śmieszne głównie na teren krajów arabskich. Struktura wazelinowa ale zapach japierdziu! Włosy, które narażone są na długotrwałe działanie słońca będą więc zachwycone przed myciem, kiedy wetro im go w końcówki i potrzymajo ze dwie godziny w ciepełku. Generalnie ten krem jest tonami wcierany we włosy Arabów, którzy bez przerwy po tym słońcu paradują. Potem krem robi się rzadki jak mój najlepszy Statysta i zaczyna im ściekać po czole. Dzięki temu mieszkańcy Luxoru sa najlepiej pachnąco spocono grupo na ziemi, gdyż Palmers ma zagjebiasty zapach. Zawiera winamine A plus proteiny, parafinę, wyciąg z kokosa, witaminę E i witaminę D.Najlepiej

nadaje się do peruk o dużym skręcie czyli kinky i jerry curl, ponieważ doskonale ułatwia rozczesanie skalpu bez wyrwania sobie pół tony kołtuna razem z koronką. Ja preferuję nakładnie go przed myciem a po tylko na końce, dlatego, że skubany na tyle wnika we włosy, że nawet po myciu jestem w stanie je rozczesać bez wysiłku i z największo przyjemnościom. Po umyciu perukę należy rozczesać pod bieżącym strumieniem wody. Wtedy skręt układa się w jedną stronę. A potem już tylko wycisnąć i rozłożyć na ręczniku BEZ ROZCZESYWANIA. Powstaną w ten sposób śliczne loki, które nie będą baranić sie jak rozczesany pleśniak tylko tak jak należy.



Podobnymi kremami ale o bardziej zwartej strukturze są kremy El Jiba. Występują w czterech wersach ale ja uwielbiam zielony i czerwony. Zielony zawiera miód i aloes oraz oczywiście ekstrakty z oleju palmowego i witaminy. Czerwony to wyciąg z migdałów, olej palmowy miód i oczywiście dodatki w postaci witamin.

Obydwa kremy są cudowne i przeznaczone głównie do włosów kręconych jak Palmers. Ochrona murowana.




Trzecią kategorią są odżywko - kremy MINK , które nakłada się bez spłukiwania na całe włosy. Można je stosować zarówno do prostych jak i kręconych kędziorów celem uzyskania efektu lekko mokrych włosów. Czerwona zawiera olej z jojoba a żółta wyciąg z miodu. Odżywki te są białe więc trzeba uważać aby nie wyschły na czarnym włosiu...e.... włosie.... bo potem będziecie wyglądać jakby wam wróbelek narobił odgórnie. Najlepiej przeczesać włosy na mokro po umyciu razem z odżywką i minimalnie spłukać a potem wycisnąć delikatnie i wysuszyć początkowo na ręczniku przed powieszeniem.

HA! I tutaj py-tan-ko.


Jak wysuszyc peruka?

Najlepsze sa patenty na sztucznej główce. Panie kupują sobie styropianowe głowy a potem się dziwią iż znajdują swoja fryzurę pod stołem podczas gdy głowa leży obok. Dekapitacja w stylu średniowiecznej Francji :'/ Wzruszyłam się normalnie z tego wszystkiego :'/

Ja wieszam swoją na uschniętej juce. Został mnie tylko gruby badyl. I jest git! Mam również drugą opcję klasztorną oraz trzecią - podkładka pod kota. Znaczy półka-drapak co jej się półka ułamała i tak został jeno drapak. Cud malina! Do rana wytrzyma! Dobra.



Ostatnim imoim ukochanym kremem jest Fiancee. Mega produkt do włosów prostych i body wave / używam niemal codziennie/ To dlatego juz go nie mam i niestety moje znajome dla których kupiłam peruki muszą zaczekać około 3 tygodni :) Krem jest biały a zawiera wyciąg z migdałów, rzeżuchy /rukwi/ wodnej, wyciąg z marchewk olej z czarnuszki, olej z kokosa czyli mega zestaw, który jest niemal niemożliwy do znalezienia w polskich sklepach w tym zielarskich. Najlepiej stosować go po całym dniu na końce - na suche włosy celem rozczesania bez połamania :) Słów mi brak po prostu jak pięknie wyglądają po nim nie tylko peruki ale i włosy własne. O rozdwajaniu i sianie możeta zapomnieć na wieki.


Ponieważ mój szanowny fotograf Ikarus właśnie przechodzi kurs zielarski mam nadzieję, że stworzy kiedyś mazidło, które podbije świat kosmetyczny a będzie wymieszane w talerzu po grochówce.
To tyle moje drogie duszki o tajemnicach zachowania życia lace wig. W razie pytań, pisać e'maile a dla leniwych - kliknąć tytuł posta gdzie link do komentarzy siedzi na dole.

Uszanowania
GrossBoss.

P/S pytania o ceny oraz zamówienia proszę wysyłać na e'mail

October 4, 2011

HAJKU Zamów panie czepek. Byle był nie kiepek. Lace wig story...

Dzisiaj będzie post radosny i wesoły dla tych z wyobraźnią. Jak bowiem nie wyobrażać sobie własnego łba w czymś co tam poniżej na tych obrazkach widnieje?
Wszystkie babcie w beretkach dostałyby zawału jeszcze przed wyborami jakby tam laski z polskich szaf wyszły na ulicę w takich wytwornych wytworach.

Te niewytworne wytwory to właśnie bazy do tkania peruk, które dzielą się na kilka kategorii, którę nadmieniam.

Egzemplarz pierwszy. Obiekt docelowy. Smutny Pan Edek lat 57 który odnalazł drugą młodość obok wnuczki swojego kolegi z klubu golfowego. Smutny Pan Edek powiewa li tylko z jednej strony smętną kitką, którą nieudolnie zakłada za ucho lub przykleja „Na gluta” Jak się przylepia „na gluta” to wszyscy wiemy i demonstrować nie będę, bo mnie się te kilka osób co mnie tu odwiedza zbuntuje i zostanę sama ze swemi wywodami. Trzeba dbać o publikę, więc oszczędzam. Ekhe! No więc Pan Edek biere te plastry i dokleja do łepetyny, uprzednio smętną kitkę obciąwszy.

Ponieważ używam bardzo trudnych słów a wczoraj włączyłam komentarze na blogu, możeta mnie zapytać co znaczy to co normalnie nic nie znaczy. Dobra.

Przed dolepem do tego tupeta Panu Edkami wplatają włosy różnogatunkowe o których już pisałam.

Drugim rodzajem baz do peruk są tzw. Czepki net czyli o większych oczkach niż lace wig. Bardzo często fabryka miesza np. górę i boki z lace a tył z netem. Wychodzi taniej a i szybciej się taką perukę tka. Czepki te można robić i konfigurować w różny sposób czyli doszywać do nich silk topy bądź skin topy, łączyć net z wykończeniem na taśmach / tak jak w ostatnich Jewish wig/ i tym podobne.


Najpopularniejszym rodzajem czepków sa full lace. Tak jak powyżej można do nich doszyć silk topy, wszyć klin, żeby były elastyczne na górze / stretch from ear to ear/ i te pe.

Jeśli macie włosy i chcecie „2 minutowego” sposobu na poprawienie nastroju, to albo zawołajcie swojego GACHA rano do łazienki / uwaga przez zawołaniem GACHA należy zamalować babcię w lustrze, żeby GACH nie uciekł/ albo tak jak ja uwielbiam wprost zamówta sobie tzw Jewish wig.

Opcja jest taka. Pleciecie 2 lub 3cm od linii włosów z przodu cienkiego warkoczyka, wpinacie perukę na grzebyk doszyty z przodu, z boku robicie CLIP! CLIP! I gotowe.

Mnie uczesanie się zajmuje tyle co gachowi doprowadzenie Was do powrotu do czasów kiedy pod pachami zaczynały kiełkować Wam nieśmiałe pęki loków i nie tylko. No.
To tyle o gachach.

Jewish wig wzięły się z obrzędów religijnych ortodoksyjnych Żydówek, gdzie kobiety goliły sobie włosy po ślubie i nakładały peruki. Aktualnie tradycja golenia głów nieco zelżała zaś Hasydki noszą właśnie takie peruki zawsze kiedy wychodzą z domu. Widzita. W krajach arabskich chusta a tutaj zamiennik kompatybilny.

Jewish są zazwyczaj prześliczne, robione są z virgin i prawie zawsze posiadają silk top z wpuszczanymi KNOTami / umarłabym gdybym dzisiaj nie użyła tego słowa, które jak wieta po prostu uwielbiam/

W następnym odcinku, pokaże wszystkim miłym paniom i nieśmiałym łysym panom kremy, które przywiozłam z Egiptu do pielęgnacji włosów oraz moją śliczna Raszpunkę Leilunkę, która paraduje w lace wig, która właśnie przyjechała dla jednej z moich Klientek.



Na finał dodam iż Klientela ma obiecała przysłać mi swoje zdjęcia w perukach od Alexa Statysty i innych moich kupli co mówią w chińsko-angulskim, więc stworzę tu małą galerię włosów, które organizuję.

I niech wszystkie złodzieje z Centrum Onkologii które obrabowują tabuny kobiet sprzedając im syntetyki o 4 cm długości za 200 złotych pójdą do diabła. A kysz!

October 3, 2011

Dziś przy cudownej Dioramie, Black Widow wyplotła sieć w ramie... gdy ją nadeszła potrzeba zrobienia małego pogrzeba.







Pix by Ikarus

Włochy: Koczek SH / 90 groszy/
Sukienka: Magma
Gorset: Pospacerowy ==>> Restyle
Obuwium: bankowo było
Tiara : stara :)
Welon: Tiul 1 mb 8 zł
Mirror Nails: Ebay ==>>
Prezensja: Jesienno Wyplotno Nagrobna
Statyści: & R.I.P.

Takoz i chciałam Wam podziękować za mnóstwo miłych e’maili. I takoz sobie pomyslałam, że włączę te komentarze w postach bo głównie o lace wigi pytata. I jako chciałam tak zrobiłam. Włączyłam i jak widać oczywiście blogger olał moje włączenie i na głównej komentarze się nie pojawiają.
Jak kto chce mnie cos zapytać to bardzo proszę klikać tytuł posta i tam na dole siedzi link do komentów.

Takoż więc również informuje wszystkie trolle w HaMachZarach, że zmoderuję za pysk a nie będę wysłuchiwać o swem za duzym nosie / powiedziała zza zadużego nosa Redakcja/
Uszanowania
GB



September 15, 2011

HAJKU. Z tupeta. Dziś mata podnieta. Lace wig story cd...

Dzisiaj moje drogie duszki będzie wesoły post o tym co na samej górze montuje się na tych perukach. Będzie też o tupetowcach i topowcach. Gwarantuje Wam iż 50% < człowieków płci mięskiej hromosomowo XYgrekowej marzy o tem aby te skalpy im prosto z głów rośli a nie musieli sobie ich dolepiać. Pozostała część to pankowcy którym rośnie albo którzy mogę se to nalepić i postawić w sztorc oraz koleżanki które jak te panie są modnie wygolone z jednego boka. Lub z dwóch

Dobra.

Zagaję więc sobie o wykończeniach peruk na górze.
Podstawowym jest takie zrobione z mikroskóry potocznie nazywanej / co jest bzdurą bo to jest po prostu drobna koronka/
Wszystko reklamowane na mikroskórze to tak naprawdę kwestia wykończenia przedziałka na peruce. Co wygląda jak mikroskóra to już Wam wielokrotnie pisałam a będzie jeszcze raz w ostatniej części mojej etiudy o zaroście.

No więc podstawowym wykończeniem topu jest po prostu włos wpleciony w koronkę. Szkopuł w tym, że po zrobieniu przedziałka widać KNOT czytaj dalej węzełek.. Ponieważ słowo KNOT jest mega fajne będę go dzisiaj nadużywać. No i wieta. Ten KNOT normalnie tam widać o tej koronce nie wspomnę. Po umocowaniu lace wig do czoła klejem albo plastrami trzeba się jakoś uczesać, więc fajnie jak na górze nie ma pracy ręcznej. A jak jest? Obciach normalnie. Czyli szukamy dalej.

Aby było nadobnie należy zatem ten KNOT wrzucić w lepsze podłoże niż koronka, więc w tzw. SILK TOP czyli właśnie mikroskórę. Silk topy są robione z bardzo delikatnego jedwabiu do złudzenia przypominającego ludzka powłokę cielesnom. I teraz albo ten KNOT zostawimy na wierzchu / znowu kaszana chociaż baza niezła/ albo ten KNOT schowamy pod silk topem / pełnia szczęścia. Można się uczesać w zygzak :’/ Wzruszyłam się normalnie.

Najdoskonalszą formą jest tzw SKIN TOP. Czyli po prostu sztuczna ale przewiewna skóra imitująca ludzką. KNOTy siedzą sobie spokojnie zapętlowane pod spodem i wyrastają wesoło w niebo. Jak kto łysy a dobrze przylepi / bo takie tupety można se nalepić po całości i wtedy muszą ci odrywać to kombinerkami ekhe…. Znaczy zgubiłam się już… Jak kto łysy a dobrze przylepi to normalnie jak się przestraszy to mu te sztuczne też mogą dęba stanąć. Taka reakcja. Chyba. Ja tam jestem za.

Do poniższych obrazków doszywa się pozostałą część czepka peruki i od was zależy jaki to będzie rodzaj czepka i w jaki sposób będzie dziergana pozostała część.



O czepkach napiszę Wam następnym razem o ile nie uda mi się wykonać kolejnych zdjęć mojej osoby w kolejnej sytuacji nadzwyczajnej z jakimś statystą. Jak wieta co jakiś czas muszę podreperować swoją twarz w gimpie rozmazem, wypiąć zad i potrzepotać rzęsami niedolepianemi i tego tam typu różne zakupy w Chinach i w SH. Taką mam fobię. Aby taniej wiecie.
Jak już wspomniałam mam nadzieję iż drogie Panie które czychają na mnie aby mi wypomnieć w emailu lanserkę za dychę będą usatysfakcjonowane w swoich koturnach za 160 zeta i reszcie HamówZar.

A dzisiaj jak zwykle owłosienie nosi Alex Statysta, któremu bardzo dziękuję.

Uszanowania
GrossBoss

September 8, 2011

Lace wig story cd....

No to dzisiaj z półgębka napomknę se bokiem jak to jest mieć peruk no i rzucać okiem. Eeeeee znaczy lokiem miało być tylko mi się „L” zgubiło. Okiem radze Wam nie rzucać, bo potem go nie znajdzieta jak Wam gdzieś upadnie pod tapczan albo coś

Dobra.

Miało być o lace wig falujących i kręconych. Załączam Alexa Statystę co mnie tu ładnie przytrzymuje różną sierść co mu z dłoni zwiesła. Przynajmniej sądzę iż mąż moich szanownych czytelniczek mógłby również w tym przypadku uciec wrzaskiem jakbyśta mu wyskoczyły z martwem ssakiem – w ręku trzymanem zza drzwi. Zawał murowany.

Jak widać na poniższym obrazku aż mnie skręca, żeby opowiedzieć o skręcie. W sumie to widać jak na dłoni iż mycie włosów będzie trwało około godziny dłużej niż w przypadku tych prostych, chociaż…
Każdy z nich jest na stałe chemicznie skręcony i czasem naprawdę można se taką LW tylko w wodzie z szamponem wymoczyć, rozczesać grzebieniem szerokim, potem wycisnąć i wygląda ładnie. Szkopuł w tym, żeby wiedzieć jak myć i czym oraz jak sprawić aby lok nie zamienił się w dreda / słowo daję. Mam jedną zdredziałą w domu. Zajebista jest. Wyhodowałam w niej kolonię obcych i obserwuję ich od trzech lat. Czasem noszę ją wesoło po domu a Obcy mówią do mnie i każą mi się ukrywać. Potem idę do lekarza, biorę pigułkę i znowu jestem sobą ekhe!/

Dobra.



No więc włosy gorsze gatunkową są nie tylko oskrobane z łuski ale też ufarbowane na stałe i skręcone na sztywno. Bardzo często oferty dotyczą włosów „human” a tu Mociumpanie żaden human. Human może i jest ale pomieszany z tzw „Human made” które są nowej generacji syntetykami do złudzenia przypominającymi ludzkie. Dużo tańsze a i klient się nie skapuje aż do 6 mycia. Włosy te nadają mocniejszy skręt ale niestety zaczynają się „siepać” o wiele szybciej niż prawdziwe Virgin. Więc mamy loterię. Albo znasz gościa i wiesz co kupujesz albo za dwa miesiące możesz se swoje loki wyrzucić do kosza.

Żeby uratować takie wymieszane LW musicie przed myciem zastosować krem do włosów. Najlepiej kupić go u mnie za 50 zeta / przy okazji wlepię zdjęcia/ albo zamówić w Arabii Saudyjskiej lub Sudanie plus transport przez kogoś kto akurat do Sudanu jedzie. Są to specjalne pasty z wyciągami z olejków z palm i przeróżnych roślin, które kobiety w Egipcie i reszcie krajów arabskich stosują zawsze po myciu lub przed myciem głowy. Pojemność jest naprawdę duża, więc nie ściemniam. Na lace wig działają jak balsam a loki są dzięki temu sprężyste, zdrowe i pokryte delikatną odżywką, która nie wymywa się w całości nawet podczas dwukrotnego mycia szamponem. Do tego niedawno odkryłam nowy krem, który nakłada się po myciu ale niestety już mi się skończył i nie mogę go sprzedać. Zaczekam aż rodzina z Egiptu wysle mi nową partię przez znajomych.

tutaj mata moje jerry curl co już ma 3 lata i żyje tylko dzięki tym kremom. A tutaj deep wave który też dzięki tym kremom przeżył swoje.

No to tyle lansu. I poszczenia na dzisiaj.

W następnej porcji wrażeń ssacznych opowiem Wam o rodzajach silk topów i o tym po co są i z czym to się….


Do usłyszenia

GrossBoss

September 6, 2011

Lace wig story cd.

Piszecie do mnie w sprawach technicznych, piszecie w sprawach osobistych za co bardzo dziękuję. Zwłaszcza osobom, które są po kroplówce życia i włosy na głowie są dla nich naprawdę ważne. Dziękuję też tym szalonym kobitom, które tak jak ja uwielbiają codziennie wyglądać inaczej od „stóp do głów’ moje duszki :)

I teraz odpowiedź na kilka pytań właśnie dotyczących lace wig, które zamawiam.

Czym się różnią włosy malezyjskie od chińskich, idyjskich i tzw virgin.
Chińskie są włosami o najwyższym stopniu sztywności. Nadają się najlepiej to tzw peruk Silky straight czyli prostych, gładkich. Zazwyczaj są tanie, obierane chemicznie z łusek i barwione na stałe. Peruki wyglądają cudownie ale uwierzcie mi, że po pięciu myciach nie uda Wam się ich rozczesać nawet grabiami bez zastosowania odpowiednich odżywek.
Już szybciej was reanimuja z podłogi z omdlałą grabią w grabii niż bez pół kilo odżywki uda Wam się reanimować swojom fryzurę.

Peruki silky straight wyglądaja bardzo nadobnie i sa robione oczywiście w różnych długościach. Zazwyczaj od 8 cali do 26 cali / cal= 2,54cm/ bardzo gładkie. Jak lustereczko powiedz przecie normalnie

Drugim rodzajem peruk prostych jest Yaky straight o lekkiej strukturze. Te robione są z czterech rodzajów włosów od chińskich, indyjskich, brazylijskich do malezyjskich. Według mnie wygladają mniej elegancko ale są za to bardziej „puszyste” To tak jakbychta se rano wysuszyli głowiznę w dół i zatrzepotali skalpem do tylca. No dobra. Ponieważ nikt nie zrozumiał, to macie na fotkach :P Poza tem użyteczność Yaki jest dużo krótsza niż silky. Te to dopiero się czeszą bez odżywki! Można se zapakować całe grabie i przyłozyć łopatom w łeb i nic.

Trzeciom kategorią włosów prostych są Kinky straight. Jak wygladają? Jakby pierun strzelił w orginalny wyprost porcelanowy Afroamerykanina. Takie są nie za bardzo eleganckie. Ale tak właśnie wygladają włosy Afroamerykanów po wyprostowaniu. Jak kto lubi to ma. Przeokropnie źle się noszą i czeszą więc szkoda kasy moje duszki.

Najpiekniejsze są Virgin hair. Nie skrobane z łusek, nie obrabiane i nie farbowane chemicznie. Można je traktować zwykła farbą, odbarwiać i znęcać się nad nimi w nieskończoność. Spać, rzuć je na dobranoc, straszyć nimi sąsiada, znaczy wyskoczyć z peruką tył na przód na niego czy coś. Najwięcej virgin hair pochodzi z Rosji i są najdroższe. Na przykład dopłata do peruki z virgin wynosi około 80-150 USD w zależnosci od długości. Ale za to jakie sa piękne i jak pięknie się noszą to babcia Redakcja słów ni mo. Po Beyonce widać jak zamachnie głową na scenie.



Jak mata pytania to odpisuję na emaila.



Kolejna notka słodka o deep wave wigs i o curly wigs, gdzie zaanonsuje Wam na co uważać w necie przed kupieniem czegoś za 400 USD na ebayu

Usciki!
GrossBoss

p/s dziekuję Alexowi Statyście